Kilka sekund później wzrok Jacka pociemniał, gdy odwrócił się do swojego asystenta. – Zadzwoń do Luciana i umów z nim dzisiejsze spotkanie!
Kevin skinął głową bez chwili wahania, wdzięczny, że mógł w końcu opuścić upiorną atmosferę tego gabinetu, by wykonać połączenie.
Jednakże w chwili, gdy zamierzał już wyjść, rozległ się potężny głos Jacka: – Stać! Możesz wykonać ten telefon tutaj!
<i>Chcę usły






