O szóstej wieczorem spotkali się w restauracji.
Lucian nie miał cierpliwości do czekania, więc od razu po zakończeniu rozmowy wyruszył na miejsce.
Kiedy Jack przybył, stół przed nim był pusty, z wyjątkiem pojedynczej szklanki z wodą.
Było oczywiste, że Lucian użył tego samego powodu, by powstrzymać kelnera przed podaniem im dań.
Jack był w głębi duszy niezadowolony, a jego uśmiech był zimny.
– Jes






