Kiedy Elias i Sonya dotarli do przedszkola, zajęcia jeszcze się nie skończyły.
Poszli poszukać Jeffreya, by móc zobaczyć Estellę.
Jeffrey powiedział uprzejmie: – Proszę tu chwilę zaczekać. Pójdę do sali i zaraz przyprowadzę Essie.
Wkrótce Estella wbiegła w podskokach do gabinetu Jeffreya, myśląc, że czeka ją nagroda.
Na widok dziadków z radością rzuciła się w ramiona Eliasa.
– Hahaha! Essie, tęskn






