Sesja akupunktury trwała ponad godzinę.
Na czole Roxanne perliły się krople potu. Przez cały czas była pochylona, więc jej mięśnie zaczynały protestować.
Mimo to nie uważała tej pracy za męczącą, gdyż cała jej uwaga skupiała się na Yennefer.
Kiedy wbiła ostatnią igłę w sam czubek głowy Yennefer, gosposia zawołała: „Pani doktor! Pani Lann się obudziła!”.
Po przebudzeniu Yennefer omiotła wzrokiem ot






