Zaparzając gorącą wodę i przygotowując ziarna kawy, Roxanne bez pośpiechu wykonywała te czynności po zajęciu miejsca w gabinecie.
Nikt więcej nie wszedł za nimi do środka, gdy Orchid usiadła naprzeciwko niej. Kiedy obie kobiety zajęły swoje miejsca, zaczęły bacznie się sobie przypatrywać, a w oczach Orchid pojawił się chłód.
„Roxanne, powiedz mi, jakie są twoje warunki. Czego ode mnie oczekujesz w






