Kiedy Roxanne skończyła czytać testament, wybuchnęła niekontrolowanym płaczem.
Smutek zalał jej serce, gdy wymamrotała: "Życie mojej mamy było przepełnione takim cierpieniem!".
Skierowała zapłakane oczy na męża, wyglądając jak przestraszone zwierzątko drżące z bezradności.
Nawet Lucian nie zdołał powstrzymać gorących łez płynących po policzkach po przeczytaniu testamentu.
Następnie jego twarz zala






