Po wysłuchaniu słów Roxanne, Winnie zbladła.
Jakaś myśl wpadła jej do głowy i zaczęła się bronić: – O jakich bzdurach ty mówisz, Roxanne? Kiedy zrobiłam coś takiego? Nie rzucaj tak bezpodstawnych oskarżeń!
Nie wiedziała, że wpadła już w pułapkę Roxanne.
– Nie zrobiłaś tego? Chcesz powiedzieć, że nie wykorzystałaś Yosefa w swoim planie? Wiem, że dwa lub trzy razy w miesiącu trułaś moją matkę małymi






