Pomimo utrzymującego się dziwnego napięcia między Loganem a mną, nasze życie zawodowe toczyło się dalej, nieustannie naprzód. W pracy trzymaliśmy się ściśle zasad. Wchodziłam do jego biura z samego rana, żeby omówić codzienne sprawy, i od tamtej pory tam nie wracałam.
Nienawidziłam tego napięcia i go nie rozumiałam. Chciałam, żeby Logan i ja mogliśmy usiąść i o tym porozmawiać, ale przynajmniej w






