— Odeszłaś — powiedział Dylan przez telefon później, gdy siedziałam w domu, płacząc, a Logan wciąż był w szpitalu.
— Przepraszam…
Dylan przez chwilę słuchał w ciszy. Potem powiedział: — Ile słyszałaś?
— Wystarczająco — wysmarkałam.
— Co zamierzasz zrobić? — zapytał.
— Jeszcze nic.
— "Jeszcze" sugeruje, że planujesz coś zrobić później — powiedział Dylan. — Nie musisz tego mówić. Chyba się domyślam.






