"Niemożliwe!" wyszeptała Maria, a Rachel dodała: "To jest cholernie niemożliwe, Hazel."
Ich nagłe i instynktowne reakcje pomogły mi trochę uspokoić skołatane nerwy. Po tym, jak zobaczyłam załamanie matki Logana w szpitalu, a potem doświadczyłam, jak Logan całkowicie mnie odsunął od procesu zdrowienia, nie wiedziałam, jak zareagować.
To, że Logan chce mnie zostawić, wydawało mi się wtedy najbardzie






