Logan już miał zamiar posłać tego bezczelnego dupka na ziemię. Ten facet mógł być pijany, ale to nie dawało mu prawa, żeby podchodzić do ich stolika i traktować Hazel jak prostytutkę. Za samo to zasługiwał na porządny cios w twarz.
Mając u boku Dylana, Logan był pewien, że poradzi sobie nie tylko z tym typem, ale i z każdym jego kumplem, który czekał w pogotowiu. Logan szybko rozejrzał się po okol






