Następnego dnia Audrey wróciła do pracy.
Wzięła dzień wolny, a Albert wciąż jej to wypominał.
Audrey zignorowała jego sarkastyczne kpiny. Nie chciała go widzieć, więc zabrała dokumenty i poszła pracować do domu.
Projekt centrum handlowego z Brightview Group oficjalnie się rozpoczął. Jako przedstawiciel Strony B, Audrey i tak musiała jutro nadzorować go na placu budowy. Nie miała czasu zajmować






