Głęboko osadzone oczy Alistaira emanowały obojętnością i chłodną arogancją, które przyprawiały o dreszcze. Jego wytworne zachowanie nie było czymś, co można było udawać.
Scarlett poczuła się nieswojo, przygryzając wargę i zmuszając się do bezbronności. – Co? Ty, dorosły mężczyzna, chcesz znęcać się nade mną i moim synem?
Przez spojrzenie Alistaira przemknął błysk szyderstwa, gdy rozkazał głęboki






