Thomas wlepił w żonę mordercze spojrzenie. Scarlett miała nadzieję, że mąż ją poprze, ale widząc jego postawę wobec Alistaira, poczuła, że nogi się pod nią uginają.
'Ten mężczyzna to pan Hayes, o którym mój mąż ciągle gada, chcąc mu się przypodobać! Źle zadarłam!' pomyślała.
Thomas, zniknąwszy przyjazny wyraz twarzy, obrócił się do Scarlett i warknął. "Ty wichrzycielko! Zawsze mi robisz problemy!






