Tej nocy Audrey, ubrana w uniform pielęgniarki, pchała wózek medyczny, uważnie podążając za Erikiem.
Wjechali windą na siódme piętro i skierowali się w stronę sali VIP 701.
Przed drzwiami sali stało dwóch rosłych ochroniarzy.
Widząc zbliżających się obcych, natychmiast podnieśli ręce, żeby ich zatrzymać.
– Stop, nie wolno wam wchodzić.
Eric wyjął z kieszeni kitla identyfikator lekarza i spoko






