Z tą myślą serce Quentina ogarnął niepokój, więc z troską wszedł do pokoju za nią.
Wewnątrz pokoju, poza osobą leżącą w łóżku, wzrok Audrey nie spoczął na niczym innym.
Usta mężczyzny leżącego na szpitalnym łóżku były zupełnie pozbawione koloru, jak u żywego trupa.
Wystarczył jeden rzut oka, a jej serce zapadło się w otchłań rozpaczy.
Chociaż wiedziała, że jego obrażenia są poważne, widok jego






