Brwi Blaire'a zmarszczyły się. Doskonale zdawał sobie sprawę, że jego umiejętności strzeleckie nie dorównują Amy, ale sama myśl o tym, że został w ten sposób osaczony, napawała go obrzydzeniem.
Stella, wyczuwając niebezpieczne napięcie między nimi, natychmiast odezwała się drżącym głosem: „Panie Bronte, proszę nie robić niczego nierozważnego…”
„Zamknij się!” warknął Blaire ostrym i bezlitosnym t






