– Wiem – powiedział Alistair spokojnym, choć chłodnym tonem. Jednak gdy jego wzrok przeniósł się na Lecha stojącego na zewnątrz samochodu, jego oczy stały się przeszywające jak lód.
Audrey również nie była w lepszym nastroju. Marszczyła brwi, a irytacja malowała się na jej twarzy.
Zachowanie Lecha wprawiało ją w zakłopotanie. Od momentu, gdy wyznał jej swoje uczucia, była jasna i stanowcza w odr






