Zgodnie z jego przewidywaniami, panna Janet nie miała zielonego pojęcia o hazardzie kamiennym.
Janet tymczasem odrzuciła bezwartościowy kamień na bok i kontynuowała swoje działania, nie zważając na to, co mówił tłum.
Urażony i zawstydzony właściciel Jadeitowego Pawilonu skarcił gapiów: „To wcale nie jest bezwartościowe. Może w następnym będą szmaragdy!”
Choć wiedział, że to niemożliwe, musiał zaba






