– To naprawdę czerwony jadeit!
– To mój najszczęśliwszy dzień, że mam szansę zobaczyć tak wspaniały okaz!
Wpatrując się w kamień w dłoni Janet, właściciel Jadeitowego Pawilonu nie mógł powstrzymać przełknięcia śliny. Jąkał się nawet, pytając: „P-Panno Jackson, czy sprzedaje pani ten czerwony jadeit?”
Gdyby ten kamień został wystawiony w jego sklepie, interesy z pewnością by rozkwitły, a ta wielka






