„Dobrze, panie dyrektorze. Jeśli nie wyrzuci pan dziś Jonesa, dopilnuję, żeby pańska szkoła tego pożałowała!”
Nie okazując ani cienia chęci do ustąpienia, profesor Jones uśmiechnął się szyderczo: „Jako szanowany profesor Williams, pan naprawdę grozi ludziom? Co to ma znaczyć?”
Uwięziony pośrodku konfliktu dyrektor pośpiesznie rzekł: „Panowie profesorowie, proszę się tak nie denerwować. Janet wkrót






