Twarz Janet zarumieniła się od napływu krwi, gdy słuchała głębokiego i magnetycznego głosu Masona.
Był delikatny i urzekający, a jednocześnie tak niebezpieczny.
Poza tym, jego dłonie próbowały sięgnąć rąbka jej sukienki.
– Piłaś?
Jego głos był kuszący, w jednej chwili obracając jej samokontrolę w popiół.
Chociaż Janet przyznawała, że naprawdę go lubiła, w kwestii relacji była jak czysta kartka pap






