Wewnątrz sali stała mała grupa ludzi, z których jeden rozmawiał przez telefon lodowatym głosem. – Co?
Głos mężczyzny był niski, a jego twarz nieco posępna. Poza tym biła od niego królewska i dominująca aura.
Następnie odłożył słuchawkę bez słowa. Atmosfera w sali nieco zgęstniała, a chłód opanował całą willę. Starzec leżący na łóżku szpitalnym milczał przez długi czas, zanim się odwrócił. Jego twa






