To dzwonił Mason. Swoim magnetycznym i łagodnym głosem zapytał: – Nie wracasz jeszcze, Kochanie? Robi się późno i nie jest bezpiecznie przebywać tam na zewnątrz.
– Wrócę niedługo. Proszę, idź spać pierwszy, jeśli jesteś zmęczony – powiedziała Janet stłumionym głosem, starając się nie brzmieć chłodno.
– Ostatnio wracasz późno. Martwię się o ciebie.
Janet zaniemówiła, słysząc mężczyznę. Chociaż żało






