„Cóż, przed chwilą w barze pojawiła się grupa mężczyzn. Jeden z nich podobno został odurzony jakimś środkiem przeczyszczającym. Ck! Ck! Ck!” Czarny Pyton był rozbawiony, wspominając moment, w którym Reiner zwijał się na ziemi w agonii.
Słysząc to, Janet zacisnęła usta i powiedziała poważnym tonem: – Może ma zazdrosną dziewczynę, która nie była zadowolona, widząc go flirtującego z innymi kobietami,






