Przez twarz Janet przemknął słaby uśmiech. Mimo to wystarczyło, by Abby to zauważyła. Zażartowała radośnie: – Hehe. Jeszcze nie poznałam twojego chłopaka, chociaż znam cię już tak długo.
Była bardzo ciekawa mężczyzny, w którym Janet się zakochała. W końcu z tego, co wiedziała, nie spotkała żadnego mężczyzny, który mógłby dorównać Janet.
W tym momencie drzwi sali otworzyły się nagle. Janet, Abby i






