"Starszy Panie Fuller!" – spanikowało kilku lekarzy, podbiegając do szpitalnego łóżka.
Wypluwszy krew, Starszy Pan Fuller zamknął oczy. Nieważne, jak głośno go wołali, nie chciał się obudzić.
"Co się stało ze Starszym Panem Fullerem?" – zażądał odpowiedzi Ed niemalże tonem przesłuchania.
Janet zaszczyciła go zaledwie spojrzeniem, po czym odparła nonszalancko: "Na razie zasnął, ale wkrótce się obud






