Nie mogę pozwolić, by więcej osób dowiedziało się o mojej tożsamości boskiej lekarki, bo inaczej będą z tego kolejne problemy. Wtedy, gdy Instytut Badań Tradycyjnej Medycyny w Markovii uznał mnie za boską lekarkę, dziesiątki bogaczy z całego świata zaczęły mnie szukać, a niektórzy nawet płacili wysoką cenę za to, by mnie „porwać”, bym wyleczyła ich choroby.
Na samą myśl o tym Janet nie mogła powst






