Ciało mężczyzny zamarło, gdy usłyszał jej słowa. Jego brwi ściągnęły się w gniewie, a on potarł jej usta smukłymi palcami, ostrzegając: – Daję ci jeszcze jedną szansę. Odpowiedz mi porządnie.
– Chce mi się spać. – Janet zignorowała go, umościła się w jego ramionach i zapadła w spokojny sen.
Opuszczając wzrok na dziewczynę w swoich objęciach, poczuł się równie bezradny, co sfrustrowany. Celowo uszc






