Wszyscy uważali Hazel za dość naiwną, więc przysunęli się bliżej i szepnęli: – Może po prostu boi się, że słaby wynik zrujnuje jej reputację prymuski. Jako że egzamin był potwornie trudny, to całkiem zrozumiałe, dlaczego wolała go uniknąć.
– Ach, rozumiem. – Skinęła głową, po czym uśmiechnęła się. – Czy moglibyście mi powiedzieć, kim jest ta prymuska?
Słysząc to, studenci wskazali palcem w kierun






