Peter pospiesznie minął stół, przy którym rozmawiali Maximus i Alexia, szukając ustronnego miejsca, gdzie nikt nie mógłby go podsłuchać ani mu przeszkodzić.
"Marcus, co się dzieje? Twój e-mail w środku nocy mnie zaskoczył."
"Peter, muszę ci coś powiedzieć..." rzekł Marcus, pozwalając napiętej ciszy zawisnąć w powietrzu.
"Słucham…"
"Frank Levett wytropił mnie w Nowym Jorku, więc musiałem się przeni






