Czas zdecydowanie go zmienił. Odludzie zrobiło z nim coś. W końcu, może to tylko hormony Serenity szalały, ale wyciągnęła rękę i dotknęła dłoni młodego mężczyzny.
"Lucjuszu… Myślę, że to, co się wtedy stało, nie powinno być powodem, dla którego nie mielibyśmy spróbować jeszcze raz. Nie mówię, że musimy być najlepszym rodzeństwem na świecie, ale przynajmniej możemy spróbować porozmawiać… i pozwolić






