Po tym, jak Lucius zobaczył, jak Serenity zabierają na badania, w końcu odetchnął z ulgą. Jego umysł wciąż odtwarzał wszystko, co się właśnie wydarzyło, i wciąż nie mógł w to uwierzyć.
Jak mógł? Nigdy w życiu nie wyobrażał sobie, że przejdzie przez coś takiego. To znaczy, kto chodzi po świecie, myśląc, że pewnego dnia pomoże komuś przyjść na świat? Zwłaszcza, gdy matka tego kogoś dopiero co wybacz






