Nie zachwycony tym zbytnio, Paul wyszedł ze swojego pokoju i skierował się w stronę ogrodu, gdzie czekał już na niego mężczyzna – taki, który nie wyglądał na swój wiek. I szczerze mówiąc, podobieństwo między młodym Paulem a tym mężczyzną było niezaprzeczalne.
Gdy tylko usłyszał zbliżające się kroki, mężczyzna – popijający już herbatę – wstał i odwrócił się, zaskoczony widokiem syna idącego w jego






