"Zgadza się. Chciałbym z nim porozmawiać sam na sam, jeśli pan nie ma nic przeciwko, panie Evans."
"Myślę, że pan coś źle rozumie. To, że wpuściłem pana do mojego domu, nie oznacza, że pan decyduje, czy ja biorę udział w rozmowie, czy nie. Mimo to staram się być rozsądny – a jeśli Paul chce z panem porozmawiać sam na sam, tylko on może mnie o to poprosić."
"W porządku… Niech chłopak zdecyduje," po






