"Dziękuję, Serenity. Muszę to wszystko przemyśleć… Ale po pierwsze – moja córka i studia."
"Tak trzymaj, moja piękna siostro!" powiedziała Serenity, znów ją przytulając.
W końcu Serenity odwróciła się do Maximusa i Diany. Spojrzała na nich, a oni uśmiechnęli się do niej. Maximus otworzył ramiona i mocno ją objął.
"Jestem tak wdzięczny, że życie cię do mnie sprowadziło. Nawet jeśli okoliczności nie






