Adrian w ogóle się tego nie spodziewał. Każdego dnia budził się, szedł do pracy, wracał do domu i uczył się.
Jego życie zaczęło wyglądać zupełnie inaczej niż wcześniej, ale ta niespodzianka zmieniła cały jego dzień.
Gdy tylko drzwi zamknęły się za Magnusem, a wózek zniknął na korytarzu, zarówno Laura, jak i Adrian poczuli się trochę niezręcznie i nerwowo.
"Laura… co się dzieje? Ja…" wyjąkał Adrian






