To był pierwszy raz, kiedy wszyscy zobaczyli go z tej strony. Zawsze był tym silnym, poważnym synem. Poznanie Amandy złagodziło go. Strata jej go zdruzgotała.
– Nie, nie myśl w ten sposób – powiedział Maksymilian. – Weszła w twoje życie i dała ci największy dar, jaki życie ma do zaoferowania – twoją córkę. Ona zawsze będzie żywym przypomnieniem, że Amanda istniała, że żyła w twoim sercu i że naucz






