"Peter! Mamy gości…"
"Dlatego zaprojektowałem pokoje gościnne z dala od naszych…"
"Jesteś strasznym podstępem!"
"To się nazywa… mentalność rekina."
"Peter!"
"Daj spokój, chodźmy, bo pomyślą, że naprawdę się tu zabawiamy!"
"Jesteś naprawdę beznadziejny…"
Peter wiedział, że teraz nie czas na świętowanie, dlatego niespodziewany ślub, który zaplanował dla Celeste, musiał zostać przełożony. Wiedział, ż






