Dłonie Petera pieściły ciało kobiety, która za chwilę miała zostać jego żoną. Kiedy dotykał jej skóry, zdawało mu się, że jego dłonie instynktownie rozpoznają każdy jej skrawek. Starał się być delikatny, oddając jej się w pełni. Niepostrzeżenie, nie wiadomo kiedy, zniknęły jego ubrania. Otaczające go gorąco, gdy zanurzał się w niej, było upajające, a rozkosz nieporównywalna z niczym innym. Czuł si






