Leonardo Palmer poświęcił całe dnie na planowanie zemsty.
Tak, był człowiekiem pozbawionym skrupułów.
Tak, dopuścił się czynów, o których lepiej nie mówić.
Ale nigdy nie podniósł ręki na własnego syna.
Odesłał Petera, by uchronić go przed wpływami sędziego Levetta. A teraz? To syn Franka Levetta stał za spiskiem, który miał go zabić.
Czy Peter żyje, czy nie, przestało mieć dla niego jakiekolwiek z






