– Ellie, ile razy ci powtarzaliśmy, żebyś nas informowała o przybyciu gości? – powiedziała Aria tonem stanowczym, lecz łagodnym.
– Babciu Ario… Ten pan szuka mojej mamy – odparła Ellie, ściskając dłoń Arii i patrząc na nią z uporem.
– No cóż… nie do końca. Właściwie to szukam… – zaczął Maximus, a jego wzrok utkwił w kobiecie stojącej przed nim.
– Tak? – zapytała Aria, lekko zaintrygowana. – Kogo p






