Peter i Aria długo trwali w objęciach. Aria wciąż nie mogła uwierzyć, że to dzieje się naprawdę. Tyle lat minęło – cała wieczność. Całe życie historii do opowiedzenia, a nie zmieszczą się w kilku godzinach, nawet w jedną noc. Będą je snuć przez kolejne dni. To najpiękniejszy dzień w ich życiu, chcieli więc zostawić łzy za sobą. Dla Arii ból – przeszywający ból straty syna – miał się stać przeszłoś






