„Pomyśl, Amanda! No pomyśl! Gdzie ja, do diabła, mam spać?!" Amanda mamrotała pod nosem, kompletnie zapominając o facecie stojącym obok.
„Jeśli chcesz… możesz przenocować u mnie” – zaproponował Sebastian, obserwując jej bezskuteczne próby znalezienia rozwiązania.
„Serio? A na jakiej podstawie miałbyś mi zaufać? Przecież ledwo się znamy” – odparła z nutą podejrzliwości.
„No cóż, w gruncie rzeczy to






