Kiedy Peter zostawił Valerie sam na sam z córką, Serenity przysiadła obok matki, mocno ją objęła i zatopiła się w cieple jej ramion.
„Mamo! Nie masz pojęcia, jak strasznie tęskniłam…” wyszeptała Serenity z całą mocą przekonania.
„Skarbie… jestem przecież blisko. Możesz dzwonić, kiedy tylko zechcesz, a jeśli będziesz mnie potrzebować, przyjadę natychmiast. Możesz nas odwiedzać jak dawniej. Wiem, że






