Spacer do kawiarni dłużył się Luciusowi niemiłosiernie. Musiał dotrzeć tam jak najprędzej, by uchronić Amandę przed dociekliwymi pytaniami Angeli. Bał się, że ta wyciągnie na światło dzienne kompromitujące szczegóły z jego przeszłości, a jeszcze bardziej przerażała go myśl, że Amanda mogłaby się wystraszyć człowieka, którym był pod wpływem Franka i Leonarda.
Anthony przez większą część drogi uparc






