Podczas gdy Laura buszowała z dziewczynami po salonach w poszukiwaniu sukni ślubnej dla Serenity, Paul i Maurice zgodzili się zaopiekować Adele. Laura przez moment się zawahała, ale skoro już wcześniej bez problemu się nią zajmowali, uznała, że i tym razem nic złego się nie stanie.
Ledwo Laura zniknęła za drzwiami, Paul i Maurice obrali kurs na galerię handlową. Paul, zawsze ten nieśmiały i cichy,






