Minęło wieki, odkąd którekolwiek z nich miało czas na coś więcej niż tylko zajmowanie się dziećmi. Dziś jednak, gdy najstarszy syn był zajęty zabawą z przyjacielem, a bliźniaki smacznie spały po wyczerpującym dniu, wreszcie mogli ukraść parę chwil tylko dla siebie w zaciszu gabinetu.
„Co robisz?” – zapytała Valerie, czując, jak wprawne dłonie męża zaczynają błądzić pod jej ubraniem.
„Nic… Po prost






