Wstałam, by uzyskać lepszy punkt widzenia. – Oczywiście polany służą jakiemus celowi, co oznacza, że członkowie watahy są w pobliżu, ale jest tyle miejsca, że wyszkolona osoba prawdopodobnie mogłaby przejść niezauważona. Przeprowadzałabym patrole w kształcie łuku, z dwiema grupami po dwie lub cztery osoby przemieszczającymi się po tej samej trasie, tylko w przeciwnych kierunkach. W ten sposób żad






