Nie patrz tak. Nic złego nie powiedziałaś, ale jak sama zauważyłaś, świeże spojrzenie zawsze wnosi nowe światło. Czasami tak bardzo przyzwyczajamy się do rzeczy, że przestajemy je dostrzegać. Na przykład wspomniałaś o tylko jednym wyjściu z sejfu. Jak powiedziałaś, wydaje się oczywiste, że powinno być ich więcej, ale nikt inny o tym nie pomyślał. Zawsze skupialiśmy się na zewnętrznym obwodzie i to






